MediaInOne - Portal informacyjno-komunikacyjny branży medialnej
lub
lub
Urzędy

Instytut Łączności – PIB opublikował wyniki sześciomiesięcznych pomiarów dziesięciu bezprzewodowych przyłączy telekomunikacyjnych we Wrocławiu. Wnioski są jednoznaczne: technologia radiowa w pasmach nielicencjonowanych może dziś konkurować z łączami światłowodowymi – pod warunkiem starannego zaprojektowania i konfiguracji instalacji.


Budowa sieci światłowodowych w Polsce przyspiesza, lecz wciąż pozostają dziesiątki tysięcy punktów adresowych, gdzie doprowadzenie kabla jest niemożliwe lub nieopłacalne. Bariery to m.in. rozdrobniona własność gruntów, zabytkowa zabudowa, opór właścicieli nieruchomości czy kosztowne przekopy przez infrastrukturę drogową. Według danych Instytutu Łączności – PIB z III kwartału 2024 r., blisko 17% spośród ponad 9 milionów punktów adresowych w Polsce pozostaje poza zasięgiem sieci szerokopasmowej. Odpowiedzią na ten problem mogą być bezprzewodowe przyłącza radiowe pracujące w pasmach nielicencjonowanych 5 GHz i 60 GHz. Właśnie zakończono pierwszą w Polsce tak szeroko zakrojoną, długoterminową weryfikację ich przydatności.


Projekt i metodologia: sześć miesięcy realnych pomiarów

Badanie zostało zrealizowane przez Zakład Kompatybilności Elektromagnetycznej Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego we Wrocławiu w ramach umowy dotacji celowej zawartej z Ministerstwem Cyfryzacji. Nie była to symulacja ani badanie laboratoryjne – dziesięć przyłączy bezprzewodowych zainstalowano w rzeczywistych lokalizacjach: w mieszkaniach, biurach i obiektach przedsiębiorstw. Pomiary trwały od czerwca do grudnia 2025 r., a ich wyniki zbierane były automatycznie przez urządzenia Whitebox 8+ udostępnione przez Urząd Komunikacji Elektronicznej w ramach krajowego Systemu Monitorowania Jakości Internetu (SMJI).

Przyłącza podzielono na trzy grupy odpowiadające trzem scenariuszom wdrożeniowym: odcinki krótkie (10–20 m), średnie (50–100 m) i długie (powyżej 150 m). Do budowy łączy użyto urządzeń dostępnych na polskim rynku – modeli z rodzin Ubiquiti GBE-Plus, NBE-5AC-Gen2, PBE-5AC-Gen2 oraz AF60-LR. Połowy przyłączy użyto pasma 57–71 GHz (tzw. pasmo milimetrowe, 60 GHz), a pozostałe pracowały w paśmie 5 GHz (5470–5725 MHz). Każde łącze zintegrowano z siecią szkieletową operatora hurtowego poprzez infrastrukturę światłowodową po stronie nadajnika, natomiast po stronie odbiorcy zainstalowano urządzenie pomiarowe.

Metodologia opiera się na Zaleceniu ITU-T Y.1540 i wytycznych IETF IPPM, a wyniki odnoszono do progów BEREC dla sieci o bardzo dużej przepustowości (VHCN – Very High Capacity Network). Oznacza to, że bezprzewodowe przyłącza były oceniane według tych samych standardów, co sieci światłowodowe klasy premium.


Przepływność: pasmo 60 GHz bije rekordy, 5 GHz – prawie zawsze wystarcza

Jednym z kluczowych wskaźników jest przepływność – minimalne progi BEREC dla VHCN wynoszą 350 Mb/s w łączu pobierania i 50 Mb/s w łączu wysyłania.

Przyłącza w paśmie 60 GHz osiągnęły wyniki, które zaskakują nawet ekspertów. Dwa najkrótsze łącza (11 m i 15 m) uzyskały mediany przepływności pobierania na poziomie odpowiednio 847 Mb/s i 921 Mb/s, a wysyłania – 759 Mb/s i 767 Mb/s. To wartości zbliżone do tego, co oferuje dobrze skonfigurowane łącze gigabitowe. Łącza 60 GHz na dystansach 50–100 m również wypadły znakomicie – przyłącze nr 5 (67 m) osiągnęło mediany 918 Mb/s (pobieranie) i 746 Mb/s (wysyłanie). Nawet najdłuższe przetestowane łącze 60 GHz – przyłącze nr 10 o długości 300 m – utrzymywało stabilną przepływność na poziomie około 570 Mb/s w obu kierunkach, bez jakiejkolwiek zauważalnej degradacji.

Przyłącza w paśmie 5 GHz wypadły słabiej, choć w większości przypadków spełniły wymagania VHCN. Przyłącze nr 3 (55 m) osiągnęło przepływność pobierania rzędu 307 Mb/s – poniżej wymaganego progu 350 Mb/s. Wynikało to prawdopodobnie z ograniczeń propagacyjnych i charakterystyki kanału radiowego w tym konkretnym miejscu. Pozostałe przyłącza 5 GHz, w tym najdłuższe łącze nr 8 o długości 582 m (!), spełniły wymagania BEREC w obu kierunkach.

Warto podkreślić, że w pierwszych tygodniach pomiarów przyłącza 5 GHz pracowały z szerokością kanału 40 MHz. Dopiero po rozszerzeniu do 80 MHz (przeprowadzonym w lipcu 2025 r.) osiągnięto zakładane przepływności. To ważna lekcja praktyczna dla instalatorów.


Opóźnienia i stabilność: niemal jak światłowód

W kontekście usług czasu rzeczywistego – gier online, VoIP, wideokonferencji – kluczowe są nie tyle prędkości, ile opóźnienia i ich stabilność. Tutaj wyniki bezprzewodowych przyłączy są zaskakująco dobre.

Pomiary ICMP Ping wykazały, że 9 z 10 przyłączy osiągnęło medianę opóźnień poniżej 10 ms, a wartości 90. percentyla nie przekraczały 10 ms – czyli zdecydowanie poniżej progu BEREC dla VHCN wynoszącego 18 ms. Wyjątkiem okazało się przyłącze nr 4 (5 GHz, 74 m), gdzie mediana opóźnień wyniosła aż 104 ms, a 90. percentyl sięgnął 221 ms. Badacze wskazują, że było to prawdopodobnie efektem błędnej konfiguracji lub silnych zakłóceń w paśmie 5 GHz w tej konkretnej lokalizacji – nie systemowej wady technologii.

Testy gier online przeprowadzono dla ponad 20 popularnych tytułów (m.in. Valorant, League of Legends, FIFA21, Call of Duty). We wszystkich grupach przyłączy mediany opóźnień mieściły się w przedziale 23–24 ms – czyli w kategorii „idealne warunki” według przyjętej skali (poniżej 50 ms). Co istotne, nawet najdłuższe łącze 5 GHz o długości 582 m zachowało medianę 24 ms, a wskaźnik sukcesu testów wyniósł 100%.

Wideokonferencje (testy realizowane według metodologii SamKnows) wykazały mediany opóźnień rzędu 40–41 ms dla wszystkich przyłączy, przy 90. percentylach nieprzekraczających 114 ms – próg akceptowalny dla komfortowej komunikacji głosowej i wideo to 150 ms. Wyniki były niemal identyczne dla łączy 5 GHz i 60 GHz, krótkich i długich.


VoIP i jitter: wyniki klasy operatorskiej

Zmienność opóźnień (jitter) to parametr szczególnie wrażliwy dla transmisji głosu. Próg wymagany przez wytyczne Cisco i BEREC wynosi 30 ms. Tymczasem zarejestrowane mediany jittera dla wszystkich dziesięciu przyłączy nie przekraczały 0,26 ms w łączu w górę i 0,08 ms w łączu w dół – a więc były od progu oddalone o dwa rzędy wielkości. Wszystkie przyłącza uzyskały medianę wskaźnika MOS (Mean Opinion Score – subiektywna ocena jakości rozmowy głosowej) na poziomie 4,4 w skali od 1 do 5. Wartość 4,0 i powyżej uznawana jest za „dobrą jakość rozmowy”. Wyniki 4,4 plasują analizowane łącza w kategorii „bardzo dobry” i są porównywalne z tym, co oferują stacjonarne sieci szerokopasmowe.


DNS, streaming, media społecznościowe: bez zastrzeżeń

Testy rozszerzono o scenariusze codziennego użytkowania. Czas tłumaczenia nazw domen (DNS) dla wszystkich przyłączy utrzymywał się poniżej progu 120 ms uznawanego za „dobrą jakość” – mediany mieściły się w przedziale od 1 ms do 48 ms. Jedynie sporadyczne zdarzenia – w jednym przypadku dobowa średnia sięgnęła 200 ms – wskazywały na chwilowe pogorszenia jakości, niemające wpływu na ogólną ocenę.

Testy streamingu Netflix potwierdziły, że wszystkie przyłącza z ogromnym zapasem spełniają wymagania dla jakości UHD 4K (minimum 15 Mb/s). Mediany przepływności po fazie buforowania wahały się od 310 Mb/s (przyłącze 5 GHz 55 m) do 918 Mb/s (łącze 60 GHz 67 m). Wskaźnik sukcesu wynosił 97–100% w zależności od przyłącza.

Testy mediów społecznościowych wykazały mediany opóźnień rzędu 8–10 ms dla wszystkich grup, z wartościami 90. percentyla nieprzekraczającymi 41 ms – znacznie poniżej progu 150 ms wyznaczającego „wystarczającą jakość” dla tej kategorii usług.


Chmura na wynikach: tajemniczy wzrost utraty pakietów po 7 listopada

Nie wszystko przebiegło bezproblemowo. Od 7 listopada 2025 r. zaobserwowano systematyczny wzrost wskaźnika utraty pakietów UDP dla ośmiu z dziesięciu przyłączy. Wzrosty miały charakter ciągły, a nie losowy, co wskazuje na problem techniczny po stronie infrastruktury – nie radia. Po weryfikacji potwierdzono brak usterek po stronie operatora hurtowego; do dnia publikacji raportu UKE prowadził weryfikację serwerów pomiarowych.

Dla oceny samej technologii radiowej kluczowy jest zatem okres 27 lipca – 7 listopada. W tym czasie średnia utrata pakietów UDP dla 8 przyłączy wynosiła 0,01% (zgodnie z wymogiem BEREC dla VHCN). Dwa przyłącza przekroczyły ten próg: jedno 5 GHz o długości 55 m (utrata 0,41% – prawdopodobnie efekt jednorazowego incydentu z 1 sierpnia, który zawyżył średnią) i jedno 60 GHz o długości 11 m (0,02%). W obu przypadkach wartość 90. percentyla utraty pakietów wynosiła 0%, co oznacza, że przez zdecydowaną większość czasu straty nie występowały.


Co z pogodą? Deszcz, wiatr i śnieg nie przeszkodziły

Pasmo 60 GHz jest szczególnie wrażliwe na tłumienie przez opady atmosferyczne – to jeden z najczęściej przywoływanych argumentów przeciw tej technologii. Tymczasem przez cały sześciomiesięczny okres pomiarowy, obejmujący wrzesień, październik, listopad i grudzień 2025 r., warunki pogodowe nie wpłynęły w zauważalny sposób na pracę żadnego z przyłączy. Badacze zastrzegają, że testowane odcinki nie przekraczają 300 m, a urządzenia pracowały zgodnie z parametrami klasy 1 (ETSI), zapewniającymi odpowiedni margines zanikowy.


Koszty wdrożenia: od 6 700 do 10 200 zł za przyłącze

Instytut Łączności szacuje całkowity koszt wykonania bezprzewodowego przyłącza punkt-punkt na poziomie:

  • około 6 700 zł netto dla łączy krótkiego i średniego zasięgu w paśmie 5 GHz (koszt robocizny i infrastruktury: 5 731 zł + urządzenia: ok. 1 000 zł),
  • około 7 400 zł netto dla łączy krótkiego i średniego zasięgu w paśmie 60 GHz (robocizna: 5 731 zł + urządzenia: ok. 1 700 zł),
  • około 10 200 zł netto dla długich odcinków w paśmie 60 GHz (robocizna: 5 731 zł + urządzenia: ok. 4 500 zł).

Dla porównania, koszt wykonania przyłącza światłowodowego w trudno dostępnych lokalizacjach – z koniecznością przekopu, uzyskania zgód właścicieli i pokonania barier administracyjnych – może być wielokrotnie wyższy, a niekiedy wręcz niemożliwy do poniesienia przez operatora.


Wyniki sześciomiesięcznych pomiarów prowadzonych przez Instytut Łączności – PIB pozwalają na sformułowanie kilku istotnych wniosków dla branży telekomunikacyjnej i regulatorów.
Po pierwsze: bezprzewodowe przyłącza telekomunikacyjne w pasmach nielicencjonowanych 5 GHz i 60 GHz mogą być realną, technicznie dojrzałą alternatywą dla łączy światłowodowych w lokalizacjach, gdzie instalacja kabla jest utrudniona lub nieopłacalna – co najmniej do długości toru radiowego 300 m, a potencjalnie więcej.
Po drugie: pasmo 60 GHz okazuje się zdecydowanie korzystniejsze dla przyłączy dostępowych. Oferuje wyższą przepływność, mniejszą podatność na zakłócenia ze strony innych urządzeń (pasmo jest znacznie rzadziej wykorzystywane niż zatłoczone 5 GHz) i stabilniejsze parametry transmisji. Zmienne warunki atmosferyczne w Polsce nie stanowiły przeszkody dla prawidłowej pracy łączy milimetrowych na badanych dystansach.
Po trzecie: jakość usług czasu rzeczywistego – gier, VoIP, wideokonferencji – na bezprzewodowych przyłączach radiowych jest porównywalna z jakością oferowaną przez sieci światłowodowe. Mediany opóźnień rzędu 9–10 ms, jitter poniżej 0,3 ms i MOS na poziomie 4,4 to parametry klasy operatorskiej.
Po czwarte: kluczowe znaczenie dla jakości łącza ma prawidłowe zaprojektowanie i konfiguracja instalacji. Dwie spośród dziesięciu usterek – nadmierne opóźnienia na jednym z przyłączy 5 GHz i niewystarczająca przepływność na innym – wynikały z błędów konfiguracyjnych, nie z ograniczeń samej technologii.

Autorzy raportu rekomendują uwzględnienie bezprzewodowych przyłączy radiowych w regulacjach krajowych i programach wsparcia finansowego na rzecz likwidacji białych plam. Wskazują zarazem, że wdrożenia powinny być monitorowane w ramach Systemu Monitorowania Jakości Internetu prowadzonego przez UKE – tak jak miało to miejsce w opisywanym projekcie.

Raport opublikowany przez Zakład Kompatybilności Elektromagnetycznej IL-PIB we Wrocławiu (Raport nr Z21/21.10.10.111.5/052/2025) dostępny jest w zasobach Ministerstwa Cyfryzacji. Projekt sfinansowano ze środków Ministerstwa Cyfryzacji.


Artykuł przygotowany na podstawie raportu Instytutu Łączności – PIB „Bezprzewodowe przyłącza telekomunikacyjne”, Wrocław, 31 grudnia 2025 r.

O autorze

Redakcja

Instytut Łączności

Kontakt

julia.woszczek@mediainone.pl

Adres

Media In One
Traugutta 25
90-113 Łódź

Media Społecznościowe

Najnowsze wpisy

24 czerwca, 2026
Huawei ogłasza stawki licencyjne dla patentów Wi-Fi 7. Pół dolara od urządzenia
Redakcja
24 czerwca, 2026
5G przekroczyło 3 miliardy subskrypcji – Ericsson Mobility Report czerwiec 2026
Redakcja
24 czerwca, 2026
Cyfrowy Polsat powołał zarząd nowej kadencji. Sześciu menedżerów na trzy lata
Redakcja

W tym dziale

24 czerwca, 2026
Światłowód nie wszędzie dotrze. Bezprzewodowe przyłącza 5 GHz i 60 GHz jako realna alternatywa dla „białych plam”
Informacja
23 czerwca, 2026
KRRiT udzieliła koncesji TBN Polska i rozdzieliła blisko 2 mln zł z abonamentu RTV
Informacja
16 czerwca, 2026
Polska ma nową tarczę przed cyberatakami. Ruszył S46 Cyber Hub
Informacja