Badania
Polskie firmy inwestują w WiFi, ale wciąż z rezerwą
Ponad połowa krajowych organizacji planuje wdrożenie WiFi 6E w ciągu roku. Choć kierunek zmian jest słuszny, tempo transformacji i efekty biznesowe pozostają poniżej globalnej średniej.
Cisco opublikowało coroczny raport „State of Wireless”, oparty na odpowiedziach ponad 6 tysięcy specjalistów z 30 krajów. Polskie wyniki rysują obraz rynku, który podąża za światowymi trendami – lecz z wyraźnym opóźnieniem i większą ostrożnością finansową.
Inwestycje rosną, ale powoli
Aż cztery na pięć polskich organizacji zwiększyło nakłady na sieci bezprzewodowe w ostatnim roku – wynik jest zbieżny z globalną średnią. Jednak charakter tych inwestycji różni się od podejścia firm z innych krajów. Krajowe przedsiębiorstwa preferują stopniowe zwiększanie budżetów zamiast jednorazowych, odważniejszych zastrzyków kapitału: skokowy wzrost nakładów o co najmniej 50 proc. odnotowało 23 proc. polskich firm wobec 29 proc. globalnie. Różnica jest jeszcze wyraźniejsza w długoterminowych deklaracjach – wzrostu budżetów w ciągu najbliższych pięciu lat spodziewa się 67 proc. krajowych organizacji, przy 82 proc. na świecie. Wzrost rzędu 50 proc. lub więcej planuje zaledwie 16 proc. polskich firm, w porównaniu z 35 proc. globalnie.
Głównym motorem zmian w Polsce jest rosnąca liczba urządzeń IoT – wskazuje go 58 proc. respondentów. Na drugim miejscu plasuje się model BYOD, czyli korzystanie z prywatnych urządzeń do celów służbowych (54 proc.). Aplikacje wymagające wysokiej przepustowości motywują 38 proc. firm. AI napędza transformację znacznie rzadziej niż na świecie – przyznaje to zaledwie 28 proc. krajowych organizacji.
Migracja do najnowszych standardów
57 proc. polskich firm planuje wdrożenie WiFi 6E w ciągu najbliższych 12 miesięcy – dla porównania globalnie ten odsetek wynosi 60 proc. Jednocześnie 34 proc. organizacji wciąż opiera infrastrukturę na WiFi 5. Rynek wyraźnie dzieli się na dwie grupy: pionierów aktywnie migrujących do najnowszych standardów oraz firmy, które nie wyszły poza poprzednią generację technologii.
Bezpieczeństwo: kosztowny problem bez wystarczającej kadry
Cyberincydenty mają realny wymiar finansowy. 44 proc. polskich organizacji odnotowało straty wynikające z incydentów bezpieczeństwa w sieciach bezprzewodowych, a wśród nich ponad połowa raportuje roczne szkody przekraczające milion dolarów. Jedną z głównych przyczyn jest niska jakość szyfrowania i uwierzytelniania, z którą zmaga się 42 proc. firm. Coraz poważniejszym zagrożeniem stają się też słabo zabezpieczone urządzenia IoT i OT – 22 proc. organizacji dotkniętych incydentami wskazuje je jako źródło zakłóceń. Problem będzie narastać, bo WiFi pozostaje dominującą technologią łączności właśnie dla IoT.
Paradoksalnie, bezpieczeństwo jest jednocześnie obszarem generującym największe koszty i tym, w którym najtrudniej o wykwalifikowanych specjalistów. Odpływ talentów do sektora cyberbezpieczeństwa pogłębia lukę kadrową. Aż 93 proc. polskich organizacji przyznaje, że rekrutacja ekspertów ds. sieci bezprzewodowych stanowi wyzwanie, a 12 proc. mówi wprost o poważnych trudnościach – nieobsadzonych stanowiskach i opóźnieniach w projektach.
Efekty biznesowe poniżej globalnej średniej
Globalnie trzy czwarte firm dostrzega pozytywny wpływ sieci bezprzewodowych na efektywność operacyjną i relacje z klientami, a ponad dwie trzecie widzi bezpośrednie przełożenie na przychody. W Polsce ten odsetek spada do 56 proc. Autorzy raportu wiążą to zjawisko z tzw. paradoksem AI: organizacje skutecznie wdrażające sztuczną inteligencję osiągają znacznie wyższy zwrot z inwestycji w infrastrukturę sieciową. Polskie firmy napotykają w tym obszarze dwie główne bariery – obawy o bezpieczeństwo i ograniczenia budżetowe.