Urzędy
Ankieta „Odporny biznes” – analiza wyników
Przedsiębiorcy,
dziękujemy za tak duże zainteresowanie oraz udział w badaniu „Odporny biznes” przygotowanym w Biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Wspólnie z Fundacją im. Kazimierza Pułaskiego zorganizowaliśmy badanie po to, aby sprawdzić, na jakim etapie gotowości znajdują się polskie firmy, z jakimi wyzwaniami mierzą się najczęściej oraz jakiej wiedzy potrzebują, aby zwiększyć bezpieczeństwo działania.
Odpowiedzi przedsiębiorców prezentują się następująco:
• Aż 58% badanych (73 respondentów) wskazało, że w przypadku destrukcji głównej siedziby firmy nie mają możliwości wznowienia działalności w innym miejscu. Przedsiębiorcy w znaczącej mierze nie posiadają przygotowanego alternatywnego miejsca prowadzenia działalności.
• Wśród odpowiedzi na pytanie „W jakim czasie byłoby możliwe wznowienie działalności w innym miejscu” dominowały odpowiedzi: 1-3 dni, tydzień, miesiąc lub parę miesięcy. To pokazuje, że większość z przygotowanych firm posiada już wyposażone alternatywne miejsce na wznowienie działalności. Jednak część firm potrzebuje czasu, aby zorganizować nowe miejsce.
• Wśród respondentów niemal połowa wskazała, że nie będzie miała możliwości sprzedaży swoich usług czy towarów po ogłoszeniu sytuacji kryzysowej lub mobilizacji. Nieco ponad połowa odpowiedziała odmiennie. Firmy w zróżnicowanym stopniu będą miały okazję lub nie, aby świadczyć swoje usługi w sytuacji kryzysowej. Być może zależy to od charakteru prowadzonej działalności, wielkości przedsiębiorstwa czy lokalizacji.
• Aż 72% ankietowanych odpowiedziało negatywnie na pytanie o możliwość prowadzenia firmy w przypadku blackoutu. Przeważająca część badanych nie jest przygotowana na blackout. Przedsiębiorcy, którzy odpowiedzieli, że są przygotowani na taką okoliczność na pytanie „Przez jaki okres?” odpowiedzieli w sposób bardzo zróżnicowany (od „kilkanaście godzin”, przez „kilka miesięcy”, do „bez ograniczeń”). Wielu wskazało, że ilość czasu zależałaby od dostępności paliwa do agregatu lub Internetu.
• Aż 71 % badanych odpowiedziało, że w ich firmie nie znajduje się zasilanie zapasowe lub inne alternatywne źródło pozyskiwania prądu. Wśród osób posiadających alternatywne źródło prądu (28 %) 15 % wskazało na zasilanie zapasowe, z kolei 13 % na inne źródło. Znacząca większość firm nie posiada zapasowego źródła pozyskiwania prądu, które działałoby w sytuacji kryzysowej.
• 68 % przedsiębiorców biorących udział w ankiecie odpowiedziało przecząco na pytanie o agregat prądotwórczy w firmie. Większość firm nie posiada agregatów prądotwórczych.
• Aż 84 % odpowiadających zadeklarowało brak zapasów paliwa w firmie. Wśród osób, które odpowiedziały na pytanie twierdząco, większość zadeklarowało, że paliwa starczy firmie na okres kilku dni. Znalazło się również kilka odpowiedzi o posiadanych zapasach na okres kilku tygodni lub miesięcy. Rażąca większość przedsiębiorców nie posiada zapasów paliwa lub posiada go za mało.
• 60 % respondentów nie posiada zabezpieczonych zapasów surowców lub materiałów do prowadzenia działalności w sytuacji kryzysowej. To sporo, w porównaniu do 40 %, którzy takie zapasy posiadają. Wśród osób posiadających zabezpieczone zapasy większość wskazała możliwość kontynuowania działalności przez okres od tygodnia – 1 miesiąca oraz 2-3 miesiące.
• 84 % badanych nie posiada zapasowego źródła wody pitnej. Wśród osób, które takie źródło wody posiadają większość wskazała własną studnię głębinową, a co za tym idzie – nielimitowany dostęp do wody.
• Wśród badanych 64 % wskazało na brak możliwości prowadzenia działalności do 48 godzin po mobilizacji mężczyzn. To znacząca większość w porównaniu z 36 % firm, które miałyby taką możliwość.
• 66 % nie ma możliwości regulowania zobowiązań finansowych w następnym miesiącu po ogłoszeniu sytuacji kryzysowej lub mobilizacji. Wśród odpowiedzi twierdzących większość wskazała okres 1-3 miesięcy. To pokazuje, że firmy w większości nie są przygotowane na mobilizację.
Wyniki badania są jednoznaczne – ukazują, że polskie firmy w znaczącym stopniu nie są przygotowane na pojawienie się nagłych sytuacji kryzysowych czy konfliktu zbrojnego. Wśród większości odpowiedzi wskazywano na brak alternatywnego miejsca prowadzenia firmy, źródła energii czy wody pitnej.









