MediaInOne - Portal informacyjno-komunikacyjny branży medialnej
lub
lub
Organizacje

Z Bogdanem Łagą, Prezesem Zarządu Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej, o kondycji branży, przeregulowaniu i wojnie hybrydowej w sieci rozmawia redakcja „TV SAT Magazynu”.


– Do Świnoujścia branża zjeżdża się w momencie bez precedensu. W jakiej kondycji jest dziś polska telekomunikacja?
– Przyjeżdżamy z podniesioną głową. Przez ostatnie dekady polscy operatorzy, w tym setki dobrze zarządzanych firm z sektora MŚP, zbudowali nowoczesną infrastrukturę światłowodową i dotarli z najwyższej jakości usługami do milionów domów, oferując jedne z najniższych cen w Unii Europejskiej. To efekt ostrej konkurencji, nie taryf ochronnych.
Z drugiej strony zmagamy się z kumulacją wyzwań systemowych. Od legislacji i presji makroekonomicznej po zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa.
Wdrażanie Prawa komunikacji elektronicznej ujawniło niepewność co do aktów wykonawczych oraz zjawisko tzw. gold-platingu, czyli nakładania krajowych przepisów wykraczających poza wymogi unijne. Przykładem są ograniczenia sprzedaży bezpośredniej (D2D) czy bariery we wprowadzaniu klauzul modyfikacyjnych, co w efekcie uderza w konsumentów i ogranicza elastyczność ofert. Potrzebujemy deregulacyjnej nowelizacji PKE! Przedsiębiorca nie może zgadywać, jakie prawo będzie go obowiązywać, ani w jaki sposób należy je interpretować.

– Do tego dochodzi potop unijnych regulacji: DSA, DNA, GIA. Jak odnajdują się w tym polscy przedsiębiorcy?
– Unijna machina regulacyjna narzuca tempo, z którym rynek z trudem nadąża.
DSA nałożyło obowiązki przejrzystości i zarządzania treściami, dziś ciągle je wdrażamy. Zapowiadany Digital Networks Act ma zredefiniować zasady konkurencji i inwestycji na jednolitym rynku. Cel jest słuszny, niestety, wykonanie bardzo słabe i dlatego postulujemy wykorzystanie tego aktu na potrzeby obniżenia obciążeń przedsiębiorców telekomunikacyjnych o 50 proc. Najjaskrawszy przykład to Gigabit Infrastructure Act, który miał przyspieszyć budowę sieci gigabitowych,
a na gruncie krajowym utknął w paraliżu decyzyjnym. Administracja musi przestać traktować telekomunikację jako źródło kolejnych obowiązków sprawozdawczych, a zacząć działać jak partner inwestycyjny.

– Program mocno akcentuje cyberbezpieczeństwo, a operatorzy alarmują o wzroście ataków DDoS. Jak realnie wygląda odporność naszych sieci?
– Żyjemy w warunkach pełnoskalowej wojny hybrydowej, a sieci telekomunikacyjne stały się głównym celem wrogich działań. Zmasowane ataki DDoS o niespotykanej skali i ciągłe próby infiltracji to dla naszych inżynierów codzienność. Neutralizują je całodobowo, w ułamkach sekund – tak aby nie odczuli ich obywatele ani instytucje państwowe. Odporność Rzeczypospolitej zaczyna się
w naszych sieciach: bez stabilnej łączności stają energetyka, bankowość, transport, szpitale i służby ratunkowe.
Operatorzy wzięli tę odpowiedzialność na siebie, inwestując ogromne pieniądze w bezpieczeństwo sieci. To musi być sojusz państwa i biznesu. W panelu, z udziałem ministra Michała Gramatyki i parlamentarzystów Komisji Cyfryzacji powiemy to wprost: wdrażanie znowelizowanej ustawy o KSC musi iść w parze z realnym finansowaniem, środki z KPO i FERC muszą wspierać nie tylko infrastrukturę pasywną, ale cyberodporność i mitygację DDoS. Obiekty telekomunikacyjne potrzebują też bezwzględnego priorytetu zasilania w kryzysie, czego projektowane przepisy energetyczne wciąż nie gwarantują.

– Program to też sprawy komercyjne: koszty regulacyjne, AI, monetyzacja nasyconych rynków, relacje operatorzy–nadawcy. Na co zwróciłby Pan uwagę?
– Rynki dojrzały, a model prostego pozyskiwania abonentów się wyczerpuje. Wygrywa ten, kto stawia na jakość i monetyzację nasycenia sieci. Oczekujemy przy tym logiki rynkowej ze strony regulatora: w warunkach inflacji firmy muszą mieć zagwarantowaną swobodę kształtowania relacji umownych z abonentem. Blokowanie ich pod pozorem ochrony konsumenta podcina fundamenty inwestycyjne sektora, bo silną sieć mogą finansować wyłącznie silne przedsiębiorstwa.
Ważnym punktem będzie debata „Nasze sprawy – między nami operatorami i nadawcami” oraz wystąpienie o zasadach współpracy przedsiębiorców telekomunikacyjnych z organizacjami zbiorowego zarządzania. Relacje twórców, nadawców i dystrybutorów muszą opierać się na proporcjonalnych zasadach rynkowych, wolnych od arbitralnych żądań i nieprzejrzystych tabel wynagrodzeń.
To zresztą nasz znak rozpoznawczy: zamiast jałowych sporów kładziemy na stole rzetelne ekspertyzy i gotowe propozycje rozwiązań, bo głos w debacie publicznej zabieramy z poczucia odpowiedzialności za krwiobieg państwa, nie z przyzwyczajenia do narzekania.

– Po dawce merytoryki uczestników czeka Gala i XXI Festiwal o nagrodę „Tytanowego Oka”. Czego możemy się spodziewać?
– Infrastruktura i wartościowe treści to dwie strony tego samego medalu. Gala PIKE jest sercem integracji naszego środowiska, a Festiwal „Tytanowego Oka”, w roku swojego XXI-lecia, promuje najciekawsze produkcje telewizyjne, innowacyjne kanały tematyczne i debiuty wyznaczające standardy jakości na rynku audiowizualnym. Wręczenie statuetek oraz nagrody „Złotej PIKE” to moment, w którym doceniamy tych, którzy mimo trudnych warunków inwestują w ambitny kontent. Światłowody i serwery to tylko narzędzia. Sens nadają im polska kultura i informacja, a operatorzy i nadawcy grają dziś w jednej drużynie w obronie rodzimego pluralizmu medialnego.
– Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia w Świnoujściu.

Rozmawiał: Mariusz Mikołajczyk

O autorze

Redakcja

PIKE, TV-Sat Magazyn

Kontakt

redakcja@mediainone.pl

Adres

Media In One
Traugutta 25
90-113 Łódź

Media Społecznościowe

Najnowsze wpisy

5 października, 2026
Odporność sieci to fundament bezpieczeństwa państwa
Redakcja
,
5 października, 2026
Jak walczyć z hydrą – poradnik
Redakcja
,
5 października, 2026
Nowe obowiązki związane z publikacją materiałów stworzonych z wykorzystaniem AI
Redakcja
,

W tym dziale

5 października, 2026
Odporność sieci to fundament bezpieczeństwa państwa
Redakcja
,
21 września, 2026
III kamień milowy w FERC: jak skorzystać z planu naprawczego i dodatkowych 6 miesięcy
Redakcja
9 września, 2026
Cyberbezpieczeństwo przestaje być dodatkiem. CRA zmienia zasady dla sprzętu i oprogramowania
Redakcja